• Wpisów:23
  • Średnio co: 119 dni
  • Ostatni wpis:6 lata temu, 04:23
  • Licznik odwiedzin:32 941 / 2875 dni
Jesteś niezalogowany. Niektóre wpisy dostępne są tylko dla znajomych.
 
Zdjęcia które wystawiłem do konkursu: Jesień 2012.

Babette przebrana za driadę.

Mi się podoba. Jak rozmawiałem z człowiekami to im też niby się podoba. Ostatecznie potraktowano moje zdjęcia jak poizona. Na Babette nie zagłosował nikt. W sumie było to do przewidzenia.Wszystkie pozostałe prace były jak od szablonu.
Lalka w jesiennym płaszczyku w plenerze.
Same cukierkowo koronkowe stylizacje.
Nikt się nie odważył wyjść poza schemat.

Samotność.
Widocznie taka jest cena za odstawanie od tłumu.




  • awatar Anemon: Lalki Marti są boskie :D
  • awatar WakawakaTakes: pomysł fajny ale zdjęcia słabej jakości. Może trzeba było je robic w dzień? Też by mi było baaardzo przykro nie mówie że nie ale przy takich talentach nasze wypociny są nic nie warte. Life is brutal. I przestań się zachowywać jak dziecko, jestes dorosłym człowiekiem na litość Boską.
  • awatar Gość: Twoje sesja za to jest bardzo odkrywcza - lalka w liściu w plenerze. Taka prawda - wszystkie prace były lepsze od Twojej.
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (8) ›
 

 
W moje ręce wpadła kolejna piękność w rozmiarze SD. Jest nią MYO Marti Presents Rin Sakurako.

Więcej zdjęć jak ją troszkę ogarnę ^.^"
PS: Rin to ta główka którą trzyma Babette
  • awatar Donna Plu: Gratuluje.
  • awatar Lynaxchan: Moje gratulacje :) to taka piękna lalka. Zdecydowanie chciałabym zobaczyć jak będzie wyglądała w pełnym wydaniu :)
  • awatar teolanna: oj jak zazdroszcze, sama chciałabym zobaczyć już moją lalkę ze szklanymi oczkami .. ach, marzenia ;)
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (7) ›
 

 
Dzięki uprzejmości Umbry krótka foto relacja z dzisiejszego meetu.

(sukienka nie jest moja)

______
EDIT: wygląda na to że ze zmęczenia przez całkowity przypadek usunąłem jeden czy dwa wpisy mam nadzieję że nie było tam nic ważnego ...

http://s567.photobucket.com/albums/ss112/umbratafeta/meeciki/
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (3) ›
 

 
Oczekując na zamówione akcesoria, zaczęłam samodzielnie kombinować.
Owocem tych kombinacji były zielone oczy dla mojej Babette.

Ten niewielki pomysł, niesamowicie zainspirował, moją 14to letnią córkę do twórczych kombinacji.
Planuję wykombinować porządną plenerową sesję, a na razie zajawka.

Stylizacja & Foto by Marlenka.
  • awatar Gość: W tej krótkiej wypowiedzi aż czterokrotnie użyłaś słowa "kombinować" - ja na Twoim miejscu "pokombinowałabym" trochę z synonimami ;)
  • awatar Only NM: Tak trzymać! Na początku nie poznałam że to lalka Marti, co te stylizacje robią z lalkami...Zmieniają nie do poznania^^ Ładny strój i kapelusik, a oczy są śliczne.
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›
 

 
Piszę dla tych którzy mogli by pomyśleć, że się pocięłam, albo w jakiś inny sposób uszkodziłam.

(Jeszcze) żyje.
Ze mną jest wszystko w (względnym) porządku.
To, zamówione dla Babette, ubranka mają się źle.
W zasadzie, to nawet nie wiem jak się mają, gdyż nie mam żadnych wiadomości od importera... Zastanawiam się czy, jeszcze zdążę zrobić jesienną sesję plenerową? Bo do zimowej, to co zamówiłam, może nie pasować...
  • awatar Gość: Ze strony villemo w niektorych przypadkach nawet to wszystko zajmuje 8 miesiecy.
  • awatar shaiel: tak, jesli rzeczy zostaly zamowione ze strony villemo to czas oczekiwania jest baaaaardzo dlugi, moze i dwa miesiace? szkoda ze wczesniej nie dowiedzialas sie jaki jest czas oczekiwania lub nie spytalas sie ktorejs osob z forum. napewno pomoglyby ci zamowic skads gdzie byloby szybciej
  • awatar Gość: Ciekawe gdzie pani zamawiala...ja zamawialam od jednego "polskiego dystrybutora" no i czekam od listopada 2010...NIC jeszcze nie przyszlo, bo sklep wszystko (lalki, peruki, ubranka itd) zamawial na RAZ - nie wiem czemu tego nie opisano w opisie tych okresow zamowieniowych, no ale coz...zamowilam doslownie: peruke i rzesy - w czerwcu bedzie juz 8 miesiac czekania, eh. Nie ma to jak "profesjonalisci".
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (3) ›
 

 
Dziś ogłaszam przerwę w pisaniu.
Następnym wpisem będzie arrival ubranek oczu i peruki które zamówiłam ponad miesiąc temu.

Dopóki do mnie nie dotrą strajkuję. :<
  • awatar Shiellen: powiem jak dojadą ;) nie chcę nikomu robić antreklamy.
  • awatar DollyPop: Ojej... A z jakiej firmy zamawiałaś, że tak długo idą?
  • awatar luci_fair: @gość: Przede wszystkim, to kto był na meecie rocznicowym, ten miał okazje spotkać Shiellen we własnej osobie. Ciężko w tej sytuacji zarzucać jej, że się pod kogoś podszywa, skoro wszyscy wiedzą kim jest ;>
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (7) ›
 

 
Podczas meetu jedna z uczestniczek była na tyle uprzejma i porzyczyła mojej Babette oczka i perukę. Były pewne trudności z dopasowaniem a rezultat możecie podziwiać na poniższych zdjęciach.

Wybór odpowiednich oczu to dość trudne zadanie.
Nie mniej trzeba uważać podczas ich wstawiania ri.pinger.pl/pgr411/5b0fdbde000f14fa4db478be/Rozbie%C5%BCny.JPG
Tak oto kończę moją relację ze zlotu. Pora przejść dalej i pomyśleć o przyszłości mojej i Babette.

Przypominam wszystkim o trwającym na moim blogu (nie)WIELKIM Dollfowym Konkursie. Bonusowe zdjęcie: Babette z zezem rozbieżnym i za małej peruce
  • awatar Donna Plu: Wspaniala lalka.Gratuluje.
  • awatar Shiellen: Perukę ciemniejszą a oczy jeśniejsze :P a tak serio to Ja jestem ciekawa jaka do mnie dojedzie... w końcu przez tyle czasu może się odbarwić albo wyewoluować... :D
  • awatar DollyPop: Ślicznie wygląda na ostatnim zdjęciu! Jestem ciekawa, jaką perukę i oczy jej zamówiłaś :)
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (3) ›
 

 
Jedna lalka jest piękna i zachwyca, a kilka może wywołać zawrót głowy a nawet ekstazę.
Dość łatwo można się w tym wszystkim pogubić. Dlatego dziś przedstawię wam odrobinę teorii Dollfowej ilustrowanej (przed)ostatnią partią zdjęć z meetu.

Dollfie, "Supperus Dollfius" zwane potocznie Lalkami, gatunek z rodziny ssaków, rzędu uczuciożernych;

największe osobniki osiągają nawet 80cm wzrostu, większość oscyluje w zakresie 60-50cm, choć nie małą grupę tworzą osobniki mniejsze 40-15cm;

między poszczególnymi osobnikami mogą występować dość znaczne różnice w budowie ciała;

gatunek ekspansywny, pochodzi ze wschodniej Azji pierwotnie Japonii,
odnotowano pojedyncze osobniki a nawet duże skupiska na terenach Ameryki Południowej, Australii oraz Europy;

występuje głównie na terenach miejskich;

prowadzą symbiotyczny tryb życia;

żywią się uczuciami i emocjami gospodarza w zamian oferując doznania estetyczne oraz coraz większe wydatki;

niektórzy twierdzą, iż widzieli dziko żyjące Dollfie poza terenami zabudowanymi jednak zjawisko to nie zostało jeszcze potwierdzone;

Dollfie mają przyjazne usposobienie, lubią przebywać w swoim towarzystwie,

zaatakowane szukają schronienia w ramionach opiekuna.
  • awatar Gość: @Shiellenia: Bardzo Ci dziękuję!!! Czytałam zasady trzy razy i przeoczyłam ankietę. Już ją wysłałam. Bardzo chętnie pokarze jakieś zdjęcia,(o ile zostanę przyjęta)choć to tylko moja lalka a nie prawdziwy dollf.
  • awatar Shiellen: @ala: W sprawie forum najlepiej skontaktuj się z Marti dollfie.pinger.pl Tam poza rejestracją trzeba wypełnić taką małą ankietę. Mam nadzieję że szybko będę mogła zobaczyć twoje lalki albo chociaż ich fotografie :)
  • awatar Gość: Tylko pozazdrościć takiej fantazji, no i zabawy na zlocie. Może mi coś podpowiecie drogie Panie. Kocham lalki! Robię różne! Obecnie robię sobie "dollfa" - moją 10-cio letnią córeczkę. Jak mogę zaprezentować coś swojego? Nie mogę się dostać na forum.
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (8) ›
 

 
Dziś, trochę mojego subiektywnego spojrzenia, na lalki, które spotkałam na meecie.

Generalnie nie przepadam za przyciętymi grzywkami ale tu wygląda nawet ładnie.
Niesamowicie podobał mi się Dębowy Elfik na hulajnodze. Chciała bym go jeszcze kiedyś zobaczyć.
A tu lalka, która ma chwilkę spokoju od ludzi
Słodkie kucyki ze stajni Marit (self made o ile dobrze pamiętam)
Dlaczego ta lalka mi się podoba? Nie wiem, może mi kogoś przypomina?
- „proszę o ciszę” (ale pazurki)
Nie wiem czy właściwie ale ta kojarzy mi się z latami 50tymi.
Jedna z najpiękniejszych (moim zdaniem) lalek jakie widziałam na własne śliczne oczy.
Wypatrzyłam nawet jedną (albo jednego?)Petdoll.
Niektóre lalki miały stroje nawiązujące do Japońskiej tradycji.
Nie zabrakło również niesamowitych lalek Marti.(Anushka)
A na koniec dzisiejszej porcji, zdjęcie mrożące krew w żyłach.
  • awatar Malva: Tyle razy mu to kimono poprawiałam a i tak ktoś go złapał takiego rozchełstanego nosz kurde... ;p Dębowy Elfik to Realpuki Soso ;)
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (1) ›
 

 
Witajcie wkleję dziś pierwszą część foto sprawozdania z meetu Dollfowego, który się odbył się nie dawno w Warszawie. A byłam na nim Ja wraz z moją Babette i świetnie się bawiłyśmy. Był też mój stary aparat ale się nie spisał...

Przepraszam za jakość zdjęć...


Jak się można domyślić spotkanie było zdominowane przez płeć piękną.
Nie małym zaskoczeniem było pojawienie się mężczyzn,
oraz rodziców z dziećmi
Ci którzy przyszli wcześniej zajęli wygodne miejsca na kanapach.
Spóźnialscy byli skazani na krzesła,
...lub czyjeś kolana.
Hitem sezonu okazały się leżaki od znanych projektantów.
Jednak nie meble, lecz przyjemność z obcowania z drugim człowiekiem była celem i treścią, tych 8 godzin, które wspólnie spędziliśmy.
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (1) ›
 

 
Pytanie №3

Na Warszawskim meecie odbyła się pod przewodnictwem Marti ceremonia nadania imion nowo narodzonym Babette.

Pytanie brzmi:
"Jakie imię dostała Moja Babette?
a)Katarzyna
b)Clara
c)Klaudia
d)Elżbieta"

Pytanie za 10 punktów.
Czas: do póki nie wymyślę kolejnego pytania.
Proszę o zapoznanie się z regulaminem konkursu.
Odpowiedzi od "gości" nie będą nagradzane punktami.

_______
Pytanie №2 Wyniki.

Wiele osób się pytało więc już najwyższy czas na podanie prawidłowej odpowiedzi.

I tu jest problem, ponieważ jak się wszystko zostawia na ostatnią chwilę to z planów nici.
Chciałam uszyć uniformik pielęgniarki. (Dahlia znakomita intuicja)
Wszyscy którzy odpowiedzieli prawidłowo mają doliczone punkty.
Niestety z braku czasu skończyło się na upięciu za pomocą 6 agrafek około 3 metrów wstążek w sukienkę i kapelusik.
  • awatar Lama.: C :D
  • awatar Gość: Wygląda mi na Clarę :)
  • awatar joern7: Ja myślę, że Klaudia, ale nie mam pojęcia ;)
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (3) ›
 

 
Pytanie №2

Dziś jestem podwójnie radosna więc będą same dwójki

Pierwsza radość: mam już moją Babette!
Druga radość: w przyszłą sobotę jedziemy na meeting dollfowy.

Pytanie:
„Na który z poniższych fetyszy ustylizuję Babette na meeting:
a) pokojówka
b) uczennica
c) pielęgniarka
d) króliczek playboya
e) cosplay mangowo-animowy”

Macie 20% szans na prawidłową odpowiedź, w związku z czym dam wam za nie aż 20 punktów.
Co więcej punkty dostanie KAŻDY kto w komentarzach zamieści prawidłową odpowiedź.

Czasu macie dużo bo do 10tej rano 16tego kwietnia.

Powodzenia!

_______
"odpowiedzi od "gości" nie będą brane pod uwagę (sorry)ma to na celu jednoznaczną identyfikację komu przypisać punkty"
  • awatar Loveberry:)ღ♥: ja obstawiam króliczek playboya.
  • awatar Shiellen: @Eriathwen: no wiesz co!?! nasze prywatne... tak publicznie? >foch< @Melpomena: na szczęście jadę tam dla lalek nie dla towarzystwa ;)
  • awatar Gość: poring - A dlaczego Shiellenia nie może wystylizować lalki jak jej się podoba ? "zimne spojrzenia na rocznicowym" ... cha cha cha ! w takim razie niezłe tam macie towarzystwo ;D
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (19) ›
 

 
Dziś arrivalowe zdjęcia Babete.

W starej drewnianej skrzyni z mosiężnymi okuciami, przybyła do domu mego.

Chciała się schować za dokumentami i formalnościami...
Powiedziałam Jej, że nie musi się bać, że kocham Ją taką jaka jest.


Nieśmiało wyszła z opakowania...


"Dziwny jest ten świat." - powiedziała.

"Ciekawe jakie ubranka mi do tych butków dobierzesz?" - spytała

Poszła spać mówiąc: "Prześpię się tu, dopóki nie dasz mi oczu. Nie chcę się potknąć o coś i rozbić."
  • awatar EvilCupcake: Brawo! Jest świetna :D
  • awatar joern7: Jeeeny, jak zazdroszczę.... jest śliczna... gratuluję Ci jej :)
  • awatar DollyPop: Gratuluję! Jestem niesamowicie ciekawa, jak będzie wyglądała z oczami i peruką :)
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (6) ›
 

 
Pytanie №1

Na rozgrzewkę coś łatwego. Za 10 punktów:

"Dlaczego jutrzejsza Niedziela będzie dla Mnie tak niesamowicie wyjątkowa?"

Są aż dwie prawidłowe odpowiedzi.

Czas na odpowiedź macie do jutra do godziny ~20:30

_______
PS: podpowiedź znajdziecie na moim blogu
  • awatar Loveberry:)ღ♥: ponieważ przyjedzie Babette
  • awatar Shiellen: @Malva: fotki właśnie skończyłam robić ale dodam dopiero wieczorkiem
  • awatar Malva: o jesteś szczęśliwą posiadaczką Babette? gratuluję :) koniecznie pokaż fotki arrivalowe!
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (6) ›
 

 
Witam wszystkich, którzy trafią tu przypadkiem, oraz stałych bywalców.

Aby pełniej podzielić się z wami moją radością, z nadchodzących dni, postanowiłam rozpocząć:

(nie)WIELKI Dollfowy Konkurs!!!

Zasady są proste:
-udział może wziąć każdy zarejestrowany użytkownik (żeby nie było wątpliwości komu dopisać punkty)
-odpowiedzi od "gości" nie będą brane pod uwagę (sorry)
-odpowiadamy w komentarzach (kto pierwszy ten lepszy)
-czas na odpowiedź: do następnego wpisu lub podanej granicy czasowej
-pytania będę zadawała w specjalnych "konkursowych" wpisach (odpowiednio otagowanych)
-pierwsza osoba która osiągnie odpowiednią ilość punktów aby odebrać „Nagrodę Główną” kończy daną edycję konkursu, ci którzy mają dość punktów na pozostałe nagrody mogą je odebrać, wszystkie punkty są zerowane.
-uczestnictwo w konkursie nie wymaga żadnych nakładów finansowych ze strony uczestników
-pytania mogą dotyczyć tematyki Dollfowej, wiedzy ogólnej lub być czysto „subiektywne”

Przewidziane nagrody:
750 punktów - Nagroda Główna
Druga co do wielkości uzyskana ilość punktów - Nagroda mniej Główna
min 300 punktów - nagrody pocieszenia


„Nagrodą Główną” będzie wykonane przeze mnie akcesorium Dollfowe. Może to być ubranko a może to być mebelek, sama jeszcze nie wiem , ale na pewno warto zawalczyć. Poza tym zwycięzca będzie miał wpływ na wykończenie…
„Nagroda mniej Główna” może być uboższą wersją „Nagrody Głównej” lub czymś zupełnie innym ale nie(wiele)mniej wartościowym. Na pewno będzie to coś związanego z tematyką Dollfową.
„Nagród Pocieszenia” przewiduje więcej. Tak aby każdy kto osiągnie odpowiednią ilość punktów ją dostał. Będą to nie wielkie upominki, nie koniecznie dollfowe, ale nic nie wiadomo.

UWAGA!: Przedmiotem konkursu są tylko i wyłącznie nagrody. Odbiór osobisty w Warszawie lub przesyłka na koszt uczestnika „(nie)Wielkiego Dollfowego Konkursu”.
  • awatar Shiellen: Bo ja (prawie) zawsze mam rację :P
  • awatar Lunia Angelico: Masz całkowitą rację :)
  • awatar Gość: @Lunia: widzisz jak piszesz jako gość to każdy może podać dowolny Nick i ukraść twoje punkty. Dlatego w twoim własnym interesie jest pisanie z Pingerowego konta. Wystarczy, że założysz pusty blog, to zajmuje tylko chwilkę :) ~Shiellen
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (4) ›
 

 
W brew pozorom ten wpis jest poświęcony moim przygotowaniom na przyjazd Babette.

Dziś w końcu odkopałam TO w piwnicy.
Ciekawe czy ktoś zgadnie co kryje się w tym pudle?
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (13) ›
 

 
Jak pewnie część z was zauważyła, wielkimi krokami zbliża się do nas WIOSNA.

Oczywiście z wiosną wiążą się następujące rzeczy:
-zaczynają pylić trawy i inne paskudztwa
-czas na porządki wiosenne
-alergicy umierają lub wyjeżdżają na biegun
-bezsensowna zmiana czasu
-w sklepach brakuje chusteczek (wykupione przez alergików)
-zaczyna się robić ciepło i ludzie w komunikacji miejskiej zaczynają się pocić
-pylą brzozy, leszczyna, bylica, olcha...


Ale wiosna to też wbrew pozorom pozytywy. (chyba)

Wiosną cała przyroda (i nie tylko) budzi się do życia. Zniknęły zaspy brudnego śniegu, ćwierkają ptaszki oraz znajomi budzą się ze snu zimowego.

Przede wszystkim na wiosnę nowe dollfiątka są przynoszone, przez bociany, do swoich nowych domów.

Szczęście to nie ominie i Mnie, wiec oświadczam wszem i wobec: "Jestem przy nadziei"

Chyba w tym roku po raz pierwszy zrobię wiosenne porządki, wszak moja nowa lalka ucieknie gdy zobaczy ten bezmiar artystycznego nieładu.

Zastanawiam się tylko gdzie będzie mieszkać. Trzymanie jej w pudle pod łóżkiem wydaje mi się nie najlepszym rozwiązaniem, a nawet nie wiem czy jest tam jakieś wolne miejsce.
Od dwóch dni chodzi mi po głowie pewna koncepcja pokoiku ale na pisze o tym jak będę miała już bardziej szczegółowy projekt.

A na dziś życzę wytrwałości wszystkim alergikom. Pamiętajcie z każdym dniem bliżej do zimy
  • awatar i miss you.: hahaha :D no jak się rozpędze to nie mogę przestać :D
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (1) ›
 

 
Dziś zrobiłam pierwsze lalkowe zakupy.

Moim łupem padł zestaw niesamowitych kokardkowych kolczyków.
W prawdzie nie zamierzam dziurawić lalki, ale za to mam ambitny plan aby te cudowne kokardki przerobić na ozdoby do włosów.
Jakieś spinki, albo wsuwki.

Mam tylko nadzieję, że nie będą zbyt oporne podczas przerabiania, oraz że ich nie zniszczę
 

 
Witam, w ten jakże wietrzny, czwartkowy wieczór.

Na początek chciałam przeprosić Shaiel za to, że przypisałam jej zasługi Marti, oraz za zamieszanie które spowodowałam przez swoją ignorancję, efektem którego Shaiel, w pocie czoła i niesamowitym znoju, z ogromnym poświęceniem, całą noc malowała od początku śliczną buzię Babette.

Shaiel to dla ciebie:


A teraz z przyjemnością zaprezentuję owoc tego nocnego makijażowego maratonu. Muszę przyznać że jestem zachwycona.
  • awatar Donna Plu: Swietny make up.
  • awatar Gość: łał Shaiel kawał dobrej roboty. Podziwiam ciebie i twój talent :) (a chomiczek słodki)
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›
 

 
Dziś wczesnym popołudniem dotarły do mnie kolejne zdjęcia prezentujące, postęp prac nad nadaniem charakteru dla mojej Babette.

I tu pod koniec prac pojawia się problem.
Mam w głowie wizje jakichś 4 aranżacji dla Babette a lalka będzie tylko jedna

I mimo, że make-up w wykonaniu Marti jest oszałamiający żałuję że dollfie nie posiadają opcji zmiany makijażu jak kanałów w telewizji za pomocą pilota lub jakiegoś przełącznika...

I nie jestem wymagająca! Nie potrzebuje 200 kanałów satelitarnych...
Wystarczą tylko: Discovery, BBC, HBO, TVP kultura, Dollfie TV, TV Tokyo i może ze dwie albo trzy inne

Ach! Rozmarzyłam się...
Póki co muszę sie zdecydować na jeden i jak na razie jestem bardzo zadowolona, szczególnie z wykończenia blizny, którą Babette ma na lewym policzku. Jest zrobiona bardzo delikatnie i z wyczuciem.




PS: dzięki Marti za użyczenie oczu do zdjęcia, dzięki temu Babette wygląda tak bardziej po ekhm...
...ludzku?
  • awatar Gość: Moim zdaniem jaśniejsza wersja będzie za jasna...Ten make up jest idealny.
  • awatar Shiellen: @shaiel: o rajusiu przepraszam Cię. Nie miałam pojęcia że lekkie rozjaśnienie będzie wymagało całkowitego demakijażu :0 Myślałam, że to tylko nałożenie jakiejś pół transparentnej jasnej warstwy czy coś w tym stylu. Jeśli już zmyłaś to PRZEPRASZAM za kłopot :( Monisia mi cały czas tłumaczyła, że w świetle dziennym będzie jaśniejsza ale Ja jestem taka uparta i nie chciałam się słuchać, a teraz wszystko stracone... :(
  • awatar shaiel: @Ruth: mnie tez sie podoba i jest taki jak na zdjeciach na stronie oficjalnej ( wiem bo sama malowalam tamte lalki). jednak dostalam maila z odpowiedzia ze jest troche za ciemno :< oczywiscie makijaz na zywo jest jasniejszy. no nic, przez nastepne 4-5h bede malowac lepek ^^
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (7) ›
 

 
Dziś jest wielkie święto narodowe

Ciekawe czy ktoś zgadnie dla czego?
Będą nagrody!
Do trzech razy sztuka!

Nie, nie chodzi o urodziny Johanna Straussa.
Również nie mam na myśli tego że 14 marca 1813 – Wasyl Łanskoj został generałem-gubernatorem Księstwa Warszawskiego.
Ani, że w 1883 zmarł Karol Marks.


Nikt nie odgadł? To nie będę się nad wami znęcać i trzymać was w niepewności i powiem:

Dziś o godzinie 11:58 otrzymałam pierwsze zdjęcia mojej (przyszłej) Babette.


Jestem tak podekscytowana i zdenerwowana, że nie jestem w stanie napisać nic składnego, więc po prostu zamieszczę fotografie, które dostałam.

To jest dopiero początek prac nad makijażem, więc jeszcze nie widać jej pełnego piękna ale już nie długo…


Babette by Marti:
 

 
Dziś kilka słów o mojej (przyszłej) dollfce.

Zaczęło się od tego, że pod koniec stycznia przez zupełny przypadek trafiłam na blog Matri (dollfie.pinger.pl/). Tam po raz pierwszy zetknęłam się z Dollfie i było to dla mnie niesamowite wręcz mistyczne przeżycie.

Na początku traktowałam treści w nim zawarte jako rodzaj ciekawostki, którą warto obserwować natomiast nie koniecznie się w to bawić. Niektóre lalki były ładne inne urocze a wiele z nich było jeśli nie przeciętnych to brzydkich.

Momentem przełomowym było gdy się dowiedziałam, że Marti powołała do życia Babette.
Od czasów antycznych, z małą przerwą na Michała Anioła, człowiek nie stworzył nic równie pięknego!

Gdy zobaczyłam Babette, to najpierw przez dwa dni trwałam w zachwycie i nie mogłam spać ani myśleć o czymś innym niż Babette. Po tym zdecydowałam się, że Babette musi zamieszkać u mnie na stałe i napisałam pierwszego maila do Marti.

I znów nie mogłam spać gdy czekałam w niesamowitym napięciu, aż dostanę odpowiedź.
Rano Marti mi odpisała i poczułam ulgę i panikę jednocześnie. Potem szybka wymiana maili i prawdopodobnie w tym tygodniu zostaną rozpoczęte prace nad make upem dla mojej lalki.

Jeśli tylko Marti się zgodzi, to zamieszczę tu pierwsze zdjęcia z malowania, gdy je dostane.

A na razie kolejne zdjęcie Babette by Marti:

  • awatar Donna Plu: Przepiekna ta Babette.....
  • awatar Shiellen: @Only NM: oj to miał być wyraz zachwytu i uznania dla Marti :) Swoją drogą tamte laleczki też są ładne ale "serce nie sługa" :D
  • awatar Only NM: Nie? To porównaj sobie zdjęcia z pierwowzorem lalki...http://www.enchanteddoll.com/galleries/nudes.html Dollfy są piękne, ale warto poznać różne modele...
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (4) ›
 

 
Witam wszystkich którzy zabłądzą na tego bloga.

Będę w nim opisywała swoją przygodę z Dollfie, czyli takimi wielkimi lalkami.
Więcej informacji na temat tego wspaniałego hobby znajdziecie na blogu Marti: http://dollfie.pinger.pl/

Ponieważ moja pierwsza lalka Jeszce nie została wyprodukowana, wrzucę tylko jedno zdjęcie od artysty-producenta (a w zasadzie artystki) czyli Marti.


http://marti.presents.pl